Wszystkim Czytelniczkom i Czytelnikom tej strony, którym Brzozdowce są wciąż bliskie, składam serdeczne życzenia udanych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszystkiego najlepszego w nachodzącym 2020 roku.

wojciech_betley

Pocztówka na motywach obrazu Wojciecha Betleya (1867-1920), Archiwum Polona Biblioteki Narodowej

 

 

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki – z zasobów Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona.

W zasobach Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona pojawił się nowy materiał powiązany z Brzozdowcami – ręcznie wykonana mapa okolic, sporządzona przez kartografa działającego na zlecenie hrabiego Rzewuskiego. Mapa narysowana jest piórkiem i podmalowana kolorami, posiada opisy okolicy, zawiera nazwy lokalne i jest opatrzona legendą. Wedle tejże Brzozdowce są miasteczkiem mniejszym, sąsiedni Rozdół jest miasteczkiem większym, a znajdujące się w pobliżu: Hranki, Kuty, Podhorce, Turzanowce i Malechów są wsiami bez cerkwi. Między Brzozdowcami a Hrankami zaznaczona jest karczma.

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki.

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki – detal mapy z zasobów Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona.

Brzozdowce znajdują się w obrębie, okolonych na mapie kolorem żółtym, włości rozdolskich i brzozdowieckich. Mapa jest nie tylko interesująca od strony historycznej, ale też pięknie wykonana i dobrze zachowana – w detalu widać każde pociągnięcie pióra i pędzla.

Niemal w tym samym czasie ukazała się w Przemyślu książka Geografia albo dokładne opisanie królestw Galicyi i Lodomeryi, której autorem był Ewaryst Andrzej hr. Kuropatnicki. Jej drugie wydanie opublikowano we Lwowie przez Zakład Narodowy im Ossolińskich nakładem Wojciecha Manieckiego. W przedmowie wydawca wyjaśnia, iż mimo, że książka nie ma walorów naukowych, stanowi wartościowe źródło historyczne. W książce nie pada nazwa Brzozdowce, a z mniejszych miejscowości w ramach cyrkułu lwowskiego wymienione są na s. 78: Rozdół („Miasto domu Rzewuskich. Był tu kościół i klasztor Karmelitów trzewiczkowych”) i Chodorów („Tegoż domu, z pałacami oba miasta i kościołami”). Natomiast, jak pisze autor, „Cyrkuł ten obfituje. Przywozu różnego, nie rachując ile w sobie ma, obfituje w gips, kamień ciosowy, wapienny, łąki rozległe, pola urodzajne, glinę na cegły, stawy obszerne, piasek do muru, bekasy, ptastwo drobne i stawowe, w ogrody, sady i co tylko do życia być może potrzebnego” (Kuropatnicki, 1858, wyd. II, s. 78).

Oba te wysiłki „opisania świata” wskazują, jakimi sposobami próbowano porządkować wiedzę w II połowie XVIII wieku. Mapy szkicowane ręcznie i notatki czynione z potrzeby zebrania informacji o regionie były bliskie rzeczywistości, którą porządkowały – z rozmaitymi detalami, ciekawostkami i osobistym rysem autora.

W zasobach Biblioteki Narodowej udostępnionych na stronie archiwum Polona można obejrzeć pocztówkę z Brzozdowiec, z serii, z której trzy pocztówki (widok kościoła, cerkwi i gorzelni) można oglądać w naszej galerii.

Pocztówka przedstawia widok na Brzozdowce i charakterystyczny wał na horyzoncie, jednak nie jest jasne, skąd zostało wykonane ujęcie. Być może ze względnie nowej wówczas wieży cerkiewnej? Widać przynajmniej dwa obejścia o charakterystycznych podłużnych zabudowaniach oraz kilka nieostrych sylwetek ludzkich.

brzozdowce_detal_1911_1

Przed domem na ławce siedzą przynajmniej dwie kobiety

brzozdowce_detal_1911_2

Dom mija dziewczyna w jasnej chustce

brzozdowce_detal_1911_3

Na dalszym planie znajduje się większe obejście w otoczeniu wysokich drzew

Pocztówka ma znaczek austrowęgierski, pochodzi sprzed I wojny światowej (datowana na 1911) i była zaadresowana na nazwisko Jan Dręgiewicz, Żydaczów. Wydawcą pocztówki jest Saul Borek.

3947002

Jan Dręgiewicz był proboszczem w Żydaczowie (jak wynika z komentarza, za który  dziękuję, przynajmniej od 1902 roku) oraz dziekanem obertyńskim. Jego nagrobek, którego fotografię można zobaczyć na stronie o. Mariana Skowyry, nie zawierający niestety dat życia, został odnowiony staraniem grupy młodzieży z Kłodzka w roku 2013, o czym przeczytać można na stronie Studio Wschód.

3947007

%d blogerów lubi to: