Zgłębiając temat zachowanych fotografii synagogi w Brzozdowcach odnaleźć można także interesujące materiały w zasobach Tel Aviv Museum of Art. W kolekcji muzeum znajdują się m.in. rysunki przekroju bóżnicy oraz fotografie, których daty nie podano, są jednak opisane np. jako „widok z południowego wschodu”. Pozwalają więc w pewnym stopniu zorientować się w układzie zabudowy otoczenia synagogi, zwłaszcza, że z innych ujęć wynika, że tuż za jej budynkiem płynął Wiśniowczyk. W wyniku wojennych zniszczeń, nic z tego urbanistycznego układu nie przetrwało do naszych czasów, o czym przekonać się można nawet zdalnie, oglądając dzisiejsze Brzozdowce za pomocą Google Street View.

Kiedy przed kilkoma laty zainteresował mnie wybór brzozdowieckiej synagogi na motyw prac amerykańskiego malarza Franka Stelli, nie mogłam przypuszczać, że prace te będzie można zobaczyć w Polsce. Nadarza się taka okazja, ponieważ warszawskie Muzeum Historii Żydów Polin organizuje wystawę „Frank Stella i synagogi dawnej Polski”. W dniu jej otwarcia, 19 lutego 2016, odbędzie się także spotkanie z artystą. Jak można dowiedzieć się z opisu wystawy, malarza zainspirował album Kazimierza i Marii Piechotków, gromadzący przedwojenne fotografie drewnianych synagog. To z tej książki czerpiemy wiedzę o wyglądzie brzozdowieckiej bóżnicy, na której temat jest niewiele informacji i fotografii.  Prezentację prac Stelli uzupełnią także archiwalne fotografie i plany. Wystawę będzie można oglądać w Muzeum Polin do 20 czerwca.

W wydanym przez Arkady Leksykonie zabytków architektury Kresów południowo-wschodnich (2014), którego autorami są Magda i Mirek Osip-Pokrywka, na stronie 197 znajduje się hasło poświęcone Brzozdowcom. To dobrze, choć niestety, do treści hasła wkradł się błąd, prawdopodobnie powielony z opracowania J. Kowalczyka, czytamy bowiem o obrazie „Jezusa Brzozdowickiego” [sic!]. W leksykonie nie ma spisu literatury, więc pochodzenia błędu nie można ustalić z całą pewnością. Mimo to, album jest wart przejrzenia: materiał ilustracyjny jest dość bogaty, opisy, choć trudno zweryfikować ich poprawność, wydają się pożyteczne.

Korzystając z zasobów Archiwum Polona, gdzie można znaleźć nawet stuletnie pocztówki o tematyce nam bliskiej oraz okolicznościowe, składam czytelnikom niniejszej strony serdeczne życzenia wszelkiej pomyślności w nowym roku, dziękując jednocześnie za uwagi, wsparcie oraz inspiracje. lwow_nowyrok

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki – z zasobów Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona.

W zasobach Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona pojawił się nowy materiał powiązany z Brzozdowcami – ręcznie wykonana mapa okolic, sporządzona przez kartografa działającego na zlecenie hrabiego Rzewuskiego. Mapa narysowana jest piórkiem i podmalowana kolorami, posiada opisy okolicy, zawiera nazwy lokalne i jest opatrzona legendą. Wedle tejże Brzozdowce są miasteczkiem mniejszym, sąsiedni Rozdół jest miasteczkiem większym, a znajdujące się w pobliżu: Hranki, Kuty, Podhorce, Turzanowce i Malechów są wsiami bez cerkwi. Między Brzozdowcami a Hrankami zaznaczona jest karczma.

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki.

Brullion pomierzonych włości w dobrach JW Franciszka y Kazimierza Rzewuskich pod dozorem JW grafa Czaki – detal mapy z zasobów Cyfrowej Biblioteki Narodowej Polona.

Brzozdowce znajdują się w obrębie, okolonych na mapie kolorem żółtym, włości rozdolskich i brzozdowieckich. Mapa jest nie tylko interesująca od strony historycznej, ale też pięknie wykonana i dobrze zachowana – w detalu widać każde pociągnięcie pióra i pędzla.

Niemal w tym samym czasie ukazała się w Przemyślu książka Geografia albo dokładne opisanie królestw Galicyi i Lodomeryi, której autorem był Ewaryst Andrzej hr. Kuropatnicki. Jej drugie wydanie opublikowano we Lwowie przez Zakład Narodowy im Ossolińskich nakładem Wojciecha Manieckiego. W przedmowie wydawca wyjaśnia, iż mimo, że książka nie ma walorów naukowych, stanowi wartościowe źródło historyczne. W książce nie pada nazwa Brzozdowce, a z mniejszych miejscowości w ramach cyrkułu lwowskiego wymienione są na s. 78: Rozdół („Miasto domu Rzewuskich. Był tu kościół i klasztor Karmelitów trzewiczkowych”) i Chodorów („Tegoż domu, z pałacami oba miasta i kościołami”). Natomiast, jak pisze autor, „Cyrkuł ten obfituje. Przywozu różnego, nie rachując ile w sobie ma, obfituje w gips, kamień ciosowy, wapienny, łąki rozległe, pola urodzajne, glinę na cegły, stawy obszerne, piasek do muru, bekasy, ptastwo drobne i stawowe, w ogrody, sady i co tylko do życia być może potrzebnego” (Kuropatnicki, 1858, wyd. II, s. 78).

Oba te wysiłki „opisania świata” wskazują, jakimi sposobami próbowano porządkować wiedzę w II połowie XVIII wieku. Mapy szkicowane ręcznie i notatki czynione z potrzeby zebrania informacji o regionie były bliskie rzeczywistości, którą porządkowały – z rozmaitymi detalami, ciekawostkami i osobistym rysem autora.

Okładka książki "Historia i losy miasteczka Brzozdowce"Nakładem krakowskiego Wydawnictwa Salwator ukazała się książka „Historia i losy miasteczka Brzozdowce”, której autorem jest Stanisław Horyń. Książka ma charakter historyczny i wspomnieniowy; jest bogato ilustrowana archiwalnymi fotografiami ze zbiorów potomków brzozdowieckiej społeczności. Autor nie tylko opracował dzieje miasteczka, zebrał wiele ciekawych i mniej znanych faktów, ale także włączył do książki relacje dawnych mieszkańców Brzozdowiec. W ten sposób połączył spojrzenie historyczne z osobistym ujęciem tematu, który wraz z upływem czasu i nieuchronnym odchodzeniem starszego pokolenia, staje się coraz bardziej odległy. Dlatego tak wartościowe są próby zatrzymania tego, co bez zanotowania i udokumentowania przepadłoby i zostało zapomniane.

Książkę można nabyć przez portal aukcyjny Allegro, wpisując do wyszukiwarki hasło „Brzozdowce”.

Na aukcjach internetowych Allegro pojawiły się listy wysyłane z Brzozdowiec do Lwowa i Mikołajowa oraz kierowane w drugą stronę, z lat 1831, 1832 i 1835. Listy są pisane po łacinie i najprawdopodobniej jest to korespondencja kościelna.

W archiwum Biblioteki Cyfrowej KUL przejrzeć można znaną już częściowo czytelnikom tej strony broszurkę o cudach Wiadomość o obrazie Jezusa Ukrzyżowanego cudami słynącego w kościele Brzozdowieckim oraz opisanie łask i cudów tamże zdziałanych, zredagowaną przez Waleriana Mrowińskiego a wydaną nakładem księdza Joachima Motykiewicza w 1886 roku.

Wszystkim czytelnikom i współtwórcom tej strony oraz przyjaciołom społeczności brzozdowieckiej składam serdeczne życzenia za pomocą pocztówki, którą zobaczyć można na stronie Archiwum Polona. Być może ponad sto lat temu ktoś z Brzozdowiec taką właśnie pocztówkę wysłał lub otrzymał?wesolego_alleluja_lwow

P. Stanisław Horyń przekazał informację o akcji pomocy organizowanej przez Wolontariat Misyjny Salvator.

“Mamy w końcu możliwość aby nie przyglądać się biernie tragicznej sytuacji na Ukrainie! 
Każdy z nas może indywidualnie lub w grupie wspomóc naszych sąsiadów wykonując paczkę dla konkretnych dzieci. Paczki rozdane zostaną na Święta Wielkanocy w miejscowości Nowy Rozdół na Ukrainie, gdzie proboszczem jest ks. Damian Pankowiak. Wartość jednej paczki powinna wynosić 50 – 100 zł. Najważniejsze, żeby w paczce znajdowały się rzeczy adekwatne do wieku np. przybory szkolne, kolorowanki, ubranka, słodycze lecz takie, które się nie zepsują. Zachęcamy aby pozbierać się w parę osób i stworzyć taką paczkę. Jeżeli nie masz takiej możliwości przekaż nam rzeczy materialne, nawet najmniejsze, a my rozdysponujemy je na konkretne paczki.
Link do zgłaszania chęci zorganizowania paczki znajduje się poniżej.
Paczki można składać do ŚRODY DO 25.03! u członków 
KZA Katolicki Związek Akademicki oraz Wolontariat Misyjny Salvator lub bezpośrednio u: 
Aldona Malinowska: aldoncia3d @ gmail.com
Helena Kmiec: h.a.kmiec @ gmail.com
Rafał Podżorski: rafpod06 @ gmail.com
Paweł Kuś: kpawel2210 @ gmail.com
U tych osób można również uzyskać wszystkie dodatkowe informacje.”

*W adresy mailowe wstawiono spację w celu zapobiegania spamowi.

%d blogerów lubi to: